2 sty 2017

I ♥ MakeUp. Czekoladowa paletka cieni do oczu.

czekoladowa paletka cieni do oczu, makijaż, I love MakeUp

Nie jestem miłośniczką makijażu wyrazistego. Jestem za to wielką miłośniczką czekolady. Cienie z I MakeUp to kolory w odcieniach brązu, delikatnego różu, a także w odcieniu granatu i ciemnego błękitu o nazwie Unforgivable. 
Uwielbiam kolory w odcieniach brązu, idealnie komponują się z niebieską tęczówką oka. Zapewne posłużą mi one dość długo gdyż są one wydajne. 





Cienie są w tonacjach zarówno matowych jak i z drobinkami brokatu. Niektóre z nich delikatnie się osypują, ale za to trzymają się na powiekach przez cały dzień nie zmieniając się w ciągu dnia i nie tracąc przy tym koloru. Nie rolują się i nie zbierają na załamaniach powieki. Niektóre cienie wydają się bardziej kremowe od pozostałych jak np.More, Smooth Criminal, Chocolate Love, Endorphins Ready.
Reszta jest bardziej sypka, i to one głównie bardziej się osypują podczas aplikacji.




Paletka cieni jest niezwykle charakterystyczna na tle innych dostępnych na rynku kosmetycznym. Piękny design tabliczki czekolady sprawia że mamy ochotę ją zakupić nawet jeśli nie jest ona nam potrzebna do życia. Dla samego jej wyglądu kusi nasze oczy i ląduje w koszyku zakupowym. Jej cena to około 36 zł w zależności od drogerii. Ja zakupiłam ją w Rossmanie, gdzie coraz częściej spotykamy zagraniczne kosmetyki, które kuszą nie tylko wyglądem, ale i też jakością.

Załączone do paletki dość duże lusterko znacznie ułatwia nam nakładanie cieni. Niestety wadą jest tu pędzelek z gąbką. Mógłby być dołączony chociażby ze sztucznym włosiem, ale samo wykonanie paletki jest solidne i dość ciężkie. 
Kolejną wadą jest to że może się ona nam nie zmieścić do kosmetyczki ze względu na dość spory rozmiar i wagę. 



Poniżej swatch wszystkich 16 cieni. Cienie są w kolejności od góry: You Need Love, gdzie cień ten jest najmniej widoczny na powiece. Można go użyć dla rozświetlenia górnej powieki, a także w kąciku oka. Paletkę cieni kończy Endorphins Ready.




Skład produktu jest niezbyt zachęcający jak dla mnie. Pojawiają się tam dwa parabeny, oraz parafina. To zapewne ona jest sprawczynią niektórych kremowych odcieni. Poza tym paletka pachnie trochę czekoladą, ale nie jest to typowy jej zapach jak prawdziwej czekolady. Ten zapach jest trochę sztuczny. Do makijażu używam pędzelków z włosiem które znacznie łatwiej pomagają nabrać odpowiednią ilość cieni i dobrze się przy tym blędując. 



Macie tą paletkę? Co o niej sądzicie?


beGLOSSY kosmetyki online

15 komentarzy:

  1. Ja nie mam tej paletki :) Oryginał jest dla mnie za drogi. Ale przyznam, że robi wrażenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja generalnie nie maluję się cieniami w ogóle, ale kocham się po cichu w brązach ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne kolory, sporo takich praktycznych i neutralnych :)
    zapraszamy w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie stosowałam nigdy tej paletki, ale czytałam o niej dobre opinie , no i te opakowanie śliczne! :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odcienie boskie - bardzo mi się podoba ta paletka. =)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ostatnio w Rossmannie ogladałam tą palete i juz miałam kupić !

    OdpowiedzUsuń
  7. ładna jest, aczkolwiek kolorystycznie bardziej przekonuje mnie biała paletka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coraz bardziej mi się podoba ta paletka i chyba w końcu ją kliknę. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorki bardzo mi się podobają, szkoda, że troszkę słaby skład :(

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieni nie używam, ale paletka wygląda obłędnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna ta paleta. Chyba sobię kupię :-)

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz coś ciekawego do powiedzenia - Mów! Jeśli nie - Zamilcz!
Na wszystkie komentarze odpowiadam :-)

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia