Jak zarobić na blogu

grudnia 03, 2015

zarabianie na blogu


Zarabianie na swojej pasji staje się coraz bardziej popularne jeśli chodzi o blogi i strony internetowe nie mające nic wspólnego z blogowaniem. Ale inni twierdzą,  że na swoim hobby nie da się zarobić. Nasza praca przy komputerze wiąże się ze skrzywieniem kręgosłupa, oraz wadą wzroku odnośnie pisania i wymyślania coraz to nowszych i oryginalnych tekstów na naszą stronę. Z własnego doświadczenia wiem, że wena nie zawsze nam  towarzyszy i jest swego rodzaju wyczekiwaniem na przypływ wartościowych myśli. 



Jeśli chodzi o pisanie to od nie dawna zostałam Copywriterem gdzie piszę i zarabiam na tym co lubię robić. 

Ale zapewne pytacie czy z bloga da się żyć, i to w miarę przyzwoicie? Moja odpowiedź brzmi: Tak.
Z bloga co prawda da się żyć, ale trzeba  poświęcić się swojej pasji bez reszty. Z bloga nie zarobicie robiąc coś na siłę, blog to również nie słup reklamowy podyktowany przez reklamodawcę. To Wy go tworzycie i to właśnie Wy decydujecie co ma się w nim znaleźć. Jeśli nie macie pomysłów i weny w jego tworzenie to zwyczajnie odpuście sobie to na jakiś czas. Zrobienie przerwy też ma swoje zalety, a potem macie głowę pełną pomysłów.

Ale gdzie tak na prawdę możecie zarobić? Dziś polecę wam kilka sposobów na zarabianie w sieci. Ale będziecie musieli włożyć w to trochę wysiłku jeśli chcecie np:

○ Pisać pisać i jeszcze raz pisać. Jeśli macie głowę pełną pomysłów to przypadnie wam strona Giełda Tekstów. Gdzie pisząc unikalne teksty które nigdy do tej pory nie pojawiły się w sieci. Pamiętajcie jednak by nie kopiować cudzych artykułów! Im więcej napiszecie, tym większa będzie gotówka. Wasz tekst jest sprzedawany tylko raz. Im więcej unikalnych tekstów, tym większa wypłata. 

○ Jeśli lubicie modę, i interesujecie się najnowszymi kolekcjami. To strona Shein jest tutaj bardzo popularna wśród blogerek. Nie każda jednak wie, że z tej strony można zarobić całkiem przyzwoitą sumę. Ja z tej strony wypłaciłam już kilkanaście złotych więc mogę ją polecić, gdyż sprawdziłam ich wiarygodność. Musicie tylko się zarejestrować tutaj i raz na jakiś czas wrzucić na bloga kolarz zdjęć z linkami które odnoszą się do danej rzeczy. Czas na akceptację wynosi od 2-3 dni, ale może też być to czas wydłużony do 7 dni. Jeśli będziecie miały pytania to napiszcie  do mnie na e-mail: dorotadziubdziela@interia.eu a chętnie udzielę wam wskazówek.

 ○ Jeśli waszą pasją jest fotografia. To dobrym pomysłem jest program affilacyjny Fotolia.pl. Tutaj wgrywamy dobre jakościowo zdjęcia i sprzedajemy je za określoną ilość kredytów. Jedno zdjęcie można sprzedać wielokrotnie. Na akceptację swojego zdjęcia czekamy do kilku dni. Oczywiście muszą to być nasze fotografie do których dołączamy słowa kluczowe związane z obrazem. Póki co na razie zbieram większą sumę, a moje obrazy zostały sprzedane już wielokrotnie. Polecam! 

Zostańmy jeszcze przy fotografii. Na stronie Tookapic możecie wgrywać swoje zdjęcia, dodać parę tagów opisujących dany obraz, a następnie sprzedać swoje zdjęcia wielokrotnie za około 10$. Strona jest darmowa. Tutaj nie musicie oczekiwać na akceptację moderatora. Na moim pasku bocznym możecie przejrzeć moją galerię zdjęć. Zapraszam i polecam! 

  Kolejną stroną gdzie możecie zarobić jest ReachBlogger  jest to platforma skupiająca blogi i reklamodawców w jednym serwisie. Z pośród wielu dostępnych ofert klientów możecie wybrać te tematy na które chcecie pisać. Ważne by temat pasował do charakteru waszego bloga. Po wybraniu wpisu inspirowanego czekacie na akceptację reklamodawcy i możecie zacząć działać. Ja za pośrednictwem tej platformy wypłaciłam już swoją gotówkę. Warto, chodź czasem oferty są stosunkowo nie adekwatne do rodzaju i zainteresowań blogerów. Ale mimo to każdy znajdzie coś dla siebie. Strona pobiera też prowizję w wysokości -10%

Ceneo. Założyłam tam konto stosunkowo parę dni temu. Zobaczę jak będą się miały zarobki w ciągu miesiąca. Rejestrujecie się tam i tworzycie baner lub link odsyłający do danego produktu. Koszt za kliknięcie w baner to stawka od 20gr. do 50gr. plus dodatkowo prowizję za zakup danego przedmiotu z waszego polecenia.

Istnieją też metody sprzedaży linków. Czyli jest to na zasadzie wstawienia linku danej firmy w wasz tekst. Za taki link możecie dostać od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych w zależności od popularności bloga. Ja w ten sposób miałam już parę takiej sprzedaży linków na swoim blogu.


Inną metodą jest już znany dość dobrze Google AdSense. Działa on na zasadzie umieszczenia baneru na swojej stronie. Jeśli ktoś kliknie w baner to są naliczane za to określone sumy. Ale nie są to żadne kokosy! Ilość wyświetleń ma tutaj też znaczenie. Im więcej odwiedzin bloga tym większa suma. Jednakże jest haczyk! Tutaj nie możemy sobie klikać jak popadnie w swój baner reklamowy na stronie, gdyż konto zostanie nam zamknięte raz na zawsze. Minimalny próg wypłaty to 300zł. 

I tak dobrnęliśmy do końca wpisu. A Wy zarabiacie na blogu? Jakie macie metody? A może dzielicie się swą pasją nie zależnie od możliwości zarobku. Chętnie poznam waszą opinię na ten temat. 

You Might Also Like

2 Pozostaw komentarz

  1. ja na razie zrobiłam parę wpisów dzięki reach blogger

    OdpowiedzUsuń
  2. My opisujemy swoje metody na naszym blogu :) Zapraszamy do ich przeczytania. Shein nie znaliśmy! Dziękujemy za informację o tej stronie. Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz coś ciekawego do powiedzenia - Mów! Jeśli nie - Zamilcz!
Na wszystkie komentarze odpowiadam :-)