22 maj 2015

Kiedy obietnice nie mają znaczenia?



Obietnice bez pokrycia. Ile to już za swego życia nasłuchamy się obietnic od bliskich nam ludzi, od samych urzędników. Ale nie będę tu pisała o wyborach na prezydenta, bo zwyczajnie nie interesuję się polityką. Drażni mnie ten temat! 

Wiele razy mówimy coś komuś ważnego, zaczynamy temat nie dokończywszy go tak na prawdę. Ile to razy zawiedliśmy się na kimś, gdzie głównie naobiecywano nam złote góry, gwiazdkę z nieba. Ja zawsze się zawiodłam na takich obietnicach. Teraz gdy życie uczy nas cały czas na własnych popełnianych błędach staram się wyciągać z tego jakieś wnioski na przyszłość. 

Nie ufam już tak ludziom jak było to dawniej. Naiwna Dorota zawsze wierzyła w każde słowo w które usłyszała, a potem był tylko płacz i złość. Jestem ostrożna, robię małe kroki. I jest niewiele takich osób na których mogę liczyć. Chodź te osoby również dawały mi powód do tego bym ciągle zastanawiała się o co w tym wszystkim chodzi. Nie lubię ludzi którzy coś nam obiecują, a potem zostawiają nas samych w poczuciu niespełnienia. Nie lubię ludzi którzy igrają z naszymi uczuciami. Tacy ludzie bawią się nami niczym jak dziecko zabawką. 

Z czasem tą zabawkę porzucając w kąt. Zapominamy o złożonych obietnicach, zapominamy o ludziach którzy byli częścią naszego świata. Ludzie tacy obiecują nam różne rzeczy a potem znikają z naszego życia jak kamfora. W dzisiejszym świecie nikt nie liczy się z czyimiś uczuciami, każdy myśli o sobie, jest typowym samolubem nie patrzącym na drugiego człowieka. Niezłożone obietnice prowadzą do tego że przestajemy komuś ufać. 

Ufać komuś to znaczy powierzyć drugiej osobie to co skrywa w środku nasza dusza, ufać komuś to znaczy powierzyć drugiej osobie siebie całego ze wszystkimi wadami i zaletami. Powierzyć swoje myśli i uczucia. Dziś tego brak! Dlaczego tak się dzieje, czy nie ma już normalnych ludzi bez swych tajemnic? Dlaczego tacy ludzie uciekają od odpowiedzialności nie tylko za siebie, swoje czyny ale i za drugiego człowieka! Jesteśmy dorosłymi ludźmi, a czasem część z tych ludzi zachowuje się jak rozwydrzone dziecko które chce mieć wszystko dla siebie! 

Nie rozumiem postrzegania takiego toku myślenia gdzie każdy widzi tylko swój czub nosa nie patrząc na innych. Ile jeszcze będzie trzeba doświadczać takich uczuć, niedotrzymanych słów, tajemnic, które dotyczą każdego z nas. Pytań na które nigdy nie znajdziemy odpowiedzi. Zadajemy komuś pytanie, a ta osoba nie umie nam odpowiedzieć na nawet najprostsze tematy. Co się dzieje z ludźmi? Wszędzie są tylko jakieś tajemnice, ukrywanie czegoś za naszymi plecami, a także nie brania nas jako osoby na poważnie. Wszystko to co dzieje się dziś z ludźmi pozostaje faktycznie jednym wielkim znakiem "?" Niektórzy pytają mnie dlaczego boje się komuś zaufać. Właśnie dlatego? To co opisuje wynika z mojego postrzegania pewnych sytuacji, ludzi na których się zawiodłam i zapewne się zawiodę w przyszłości. 

Jestem osobą bardzo wrażliwą. Nie sztuką jest mnie zranić, ale sama też nie ranię kogoś, bo wiem co to słowo oznacza. Nie chce komuś coś obiecywać, wiedząc z góry że może mi się nie udać dotrzymanie danego słowa. Wolę przemilczeć, przeczekać pewne sytuacje. Boję się ufać, i to wcale nie wynika z tego że jestem zbyt miękka. Jestem ostrożna, jestem sobą! Mam taką naturę, takie a nie inne podejście do pewnych spraw i ludzi. Staram się być twardo stąpającą osobą po ziemi, ale są takie sytuacje w życiu, że po prostu dzieje się coś bez naszej kontroli. Istne BUM! gdzie nie możemy zmienić biegu wydarzeń. Jeśli ktoś cię nie akceptuje takim jakim jesteś to po prostu zmień przyjaciół! 

Nikt przecież nie ufa komuś kto go zawiedzie na całej linii, kto sprawia że płaczesz, bo ktoś ci naobiecywał różne rzeczy. Starajmy się czasem dostrzegać drugiego człowieka, liczmy się z czyimś zdaniem, nawet jeśli jest to nie po naszej myśli. Każdy zasługuje na drugą szansę, ale jeśli tych dawanych szans jest więcej to wiedzmy że nie zmienimy kogoś na siłę. Ta osoba musi sama dążyć do zmian w swoim życiu. Nie obiecujmy jeśli z góry wiemy że nic z tego nie będzie. Nie dawajmy komuś złudnych nadziei. Nie bawmy się uczuciami bliskiej osoby. Każdy z nas przecież jest na swój sposób mniej lub bardziej wrażliwy. 

Każdy posiada uczucia, i nie po każdym z nas spłynie wszystko jak po kaczce. Pewne słowa zostają w nas na zawsze. To buduje w nas przekonanie że nie warto ufać komuś kto raz nas zawiódł i możliwe że jeszcze nie raz to zrobi. Starajmy się postrzegać drugiego człowieka tak jak sami chcielibyśmy być postrzegani. Róbmy i traktujmy ludzi z szacunkiem tak jak sami chcemy by nas traktowano. Traktujmy siebie poważnie, tym bardziej jeśli zależy nam na kimś szczególnie...

A Wam kiedyś ktoś coś obiecał i nie dotrzymał obietnic?

10 maj 2015

Czy masz swoją pasję?

pasja, hobby

Czy macie swoją pasję/hobby? Prawie każdy z nas ją ma! Jednak są ludzie co poszukują swoich zainteresowań. Nie wiedzą w jakim kierunku mają podążać, lub zająć swoje myśli czymś innym niż tylko praca czy rodzina. Zawsze znajdą się wymówki, by rezygnować ze swych marzeń, i dążeń do wyznaczonego celu. Ja znalazłam swoją pasję, i większość z was wie, że kocham fotografię, ale nie tylko... 

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.