17 lis 2014

Czy to nie za wcześnie na prezenty?

Zaczynamy szaleństwo zakupowe? Tak się zastanawiam czy nie jest to za wcześnie na robienie prezentów? Zaraz po Wszystkich Świętych - czyli na trzeci dzień już dostrzegłam świąteczne reklamy informujące o promocjach świątecznych. 


Jest to dla wielu ludzi normalna rzecz! Gonimy za wszystkim szczególnie za posiadaniem dość grubego portfela. Wiadomo? Nie ma nic za darmo, chociaż zdarzyło mi się dostać coś za free w sklepie w tym właśnie okresie. Prezenty na zbliżającego się Mikołaja już pojawiają się na wystawach. Różnego rodzaju zabawki, misie, klocki Lego itp. itd. Można by wymieniać w nieskończoność! Zakupy. Kto ich nie lubi? Zdarza się, że znajdą się takie osoby w naszej rodzinie że po prostu niektórzy ich po prostu nie znoszą. Ja je uwielbiam! I chodź na razie nie ogarnęła mnie Świąteczna gorączka to i tak kupuję na raty drobiazgi dla moich bliskich. Mam mnóstwo pomysłów jeśli chodzi o prezenty, ale ... No właśnie ale?

Co tu zrobić skoro nie mamy wypasionego portfela, a nasza praca nie przynosi oczekiwanych zysków. No cóż możemy poprosić naszego szefa o podwyżkę, albo po prostu zrobić coś samemu. Pomysłów DIY na święta jest mnóstwo. Możemy się zainspirować różnymi fotografiami, które pomogą nam stworzyć wspaniały i oryginalny efekt. Takie prezenty to mnóstwo radości nie tylko z samego wykonania. Jeśli chcecie coś zrobić oryginalnego to możecie pokusić się o zrobienie na drutach, czy szydełku sweterka, skarpetek, oraz szalików. To przydatny i ciepły prezent na lata. Wełna nigdy nie wychodzi z mody, więc zawsze traficie w gust niektórych osób. Dobrze jest też podpytać kilka tygodni wcześniej co dana osoba chciałaby dostać. 

Zakupy i Święta. To teraz nieunikniona gonitwa za prezentami. Ludzi jest mnóstwo, przepychają się między sobą by wyrwać sobie z rąk ostatnią zabawkę, lub ostatni sweter by tylko dostać ją we własne szpony! Moim zdaniem to jest dość gruba przesada. Nawet pamiętam jak pojawiły się buty Kappa w Lidlu. Tam to się dopiero działo? Niektórzy nawet się pobili. Masakra! Ludzie zastanówcie się po co wam takie akcje? Czy nie można chodź trochę zmniejszyć to napięcie? Da się! Ale wszystko to napędzane jest reklamami i promocjami w tv. Ludzie szaleją nie zastanawiają się nad sobą, nad rodziną. Spędzamy coraz więcej czasu w galeriach, centrach handlowych a nie z rodziną! Jaki to ma sens. Kupujemy coś dla dziecka. Dostaje ono prezent. Po kilku godzinach zabawka ląduje w kącie. Dziecko płacze... i tak w koło Macieja. Czy zamiast tych wszystkich prezentów nie lepiej jest poświęcić wolny czas dla dziecka, rodziny. Przecież miłość jest o wiele bardziej przyjemnym prezentem jeśli możemy być razem. Nie tylko od Święta!

Oczywiście nie jestem przeciwniczką robienia zakupów na Święta, gdyż sama je robię! Lubię zakupy! Każdy je lubi! Czasem to szaleństwo przedświąteczne jest miłe, przyjemne. Poprawia nam nastrój. Ale nie przesadzajmy z tą ilością pozytywnych endorfin. Upajajmy się zakupami ale bez wyrzutów sumienia, może to też dobry czas na oszczędzanie? Pomyślmy nad tym? Sugerowanie się reklamami w TV nic nie da skoro mamy określony budżet. Nie zarabiamy jak typowy Szwed! Może warto ten czas poświęcić dla rodziny? Przecież Święta to czas dla rodziny, czas wolny by spędzić go razem przy stole. Święta to nie czas wiecznych zakupów...

A Wy już robicie zakupy Świąteczne?

Święta, Mikołajki

11 komentarzy:

  1. Dla mnie na typowe przedświąteczne zakupy jeszcze za wcześnie! Na razie cieszę się listopadem! :-)

    Jednak zdarza mi się nawet jeszcze wiosną kupować prezenty na święta dla osób, którym daję takie prezenty. Dzieje się tak, kiedy wypatrzę coś naprawdę szczególnego i w sam raz dla danej osoby!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie, jak dla mnie zdecydowanie za wcześnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już rozglądam się za prezentami, żeby uniknąć tłoku i przepychanek. Im bliżej świąt tym gorzej.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie robię
    prezenty kupujemy razem z mężem tylko dla dzieci, sobie na wzajem czasami
    nie wpadam w szał zakupowy, myślę długo co mam kupić i w sumie kupuję na ostatnią chwilę :P

    te szały w Lidlu to jakaś porażka,dobrze,że mam daleko do niego to tego nie widzę

    a teraz nie dość że prezenty dla dzieci na święta to jeszcze mamy wesele 25 grudnia gdzie jestem świadkową

    OdpowiedzUsuń
  5. Nagłówek piękny!
    Nie ja nie robię jeszcze świątecznych zakupów.
    Rzeczy robione własnoręcznie mają swój urok - to fakt.
    Bez prezentu w święta też jest fajnie jeżeli kocha się swoich bliskich. =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Chodź uważam że muszę jeszcze popracować nad detalami! ;-)

      Usuń
  6. Mnie też dopadł szał zakupów . Cześc mam juz zrobioną , a cześc planuje dokupić w grudniu :) Jeśli chodzi o DIY , to jakoś nie mam szczegolnie talentu ani pomyslow :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zakupki zacznę dopiero jakoś w grudniu, póki co zastanawiam się co komu sprawić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Great post!! I like your blog!!
    would you like to follow each other? let me know...I always follow back.
    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Na świąteczne zakupy jest jeszcze czas, ale ja w tym roku wyjątkowo - mam już większość prezentów. Przemyślane i wybrane - czekają już od pewnego czasu na swoich właścicieli.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz coś ciekawego do powiedzenia - Mów! Jeśli nie - Zamilcz!
Na wszystkie komentarze odpowiadam :-)

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.