Relacja ze Szwecji cz.2

czerwca 20, 2014


Nigdy nie byłam wcześniej za granicą, no może na Słowacji...Lot samolotem przebiegł mi bardzo pomyślnie, i zawsze to było moim marzeniem. Marzenie to spełniło się a widoki zapierały dech w piersiach.


Domy były tak maleńkie jak paczki zapałek, ludzi nie było możliwości dostrzec tak jak i aut. Byłam wysoko ponad chmurami i to wrażenie pozostanie ze mną do końca. Jestem bardzo szczęśliwa że mogę tu być i troszkę pozwiedzać kraj. Jeśli chodzi o tutejsze jedzenie, to cóż...Nie jest ono zbyt smaczne i brakuje mi naszego polskiego żarełka. Jeśli mowa o jedzeniu to jest tutaj bardzo drogo jeśli chcemy przeliczyć to na nasze polskie złotówki. Ostatnio wydałam tu 500kr. czyli jakieś 500zł na samo jedzenie. Ale jak to mówią nie trzeba tego aż tak przeliczać gdyż tutejsze zarobki są o wiele bardziej wysokie od naszych. 

Zarobić tutaj można tygodniowo nawet 3tys.zł a w Polsce pracujemy na 1000zł w miesiąc. Dużo by można pisać o naszym polskim rządzie ale na to brak słów...Ludzie tutejsi są bardzo życzliwi, ufni i na każdym kroku ustępują nam miejsca mówią dzień dobry i są uśmiechnięci jakby pozbawieni codziennych ludzkich problemów. Mogłabym tu zamieszkać gdyż okolica Fjalkinge jest przepiękna cicha i spokojna.

Idąc na spacer mijam mnóstwo pięknych domów z ogrodem, wiatraki oraz czuć w powietrzu zapach unoszącej się skoszkonej świeżej trawy. Dziś i jutro jest obchodzone Szwedzkie święto Midsommar jest świętem powszechnym ruchomym. Od roku 1953 Midsommardagen (dagen = dzień) przypada zawsze na sobotę przypadającą w okresie 20-26 czerwca. Choć „midsommar” oznacza środek lata to w rzeczywistości tego dnia świętuje się jego początek i związany jest z przesileniem letnim przypadającym na 21-22 czerwca. W Szwecji jest to czas białych nocy. Już w przeddzień święta Szwedzi dekorują domy, samochody, kościoły i inne budynki girlandami ze świeżych kwiatów i zielonymi gałązkami. Pogoda dzisiejsza jednak nie zachęca do spacerów, gdyż jest pochmurno i dość silnie wieje wiatr. Czasami nawet pada deszcz, chodź będąc tutaj już 2 tygodnie padało tylko raz a porządnie. Jakie mam plany na dziś i jutro! Hmmm...trudno by to stwierdzić, póki co mam ochotę na małą drzemkę, obiad a potem chciałabym wyskoczyć nad morze-czy mi się to uda?

You Might Also Like

16 Pozostaw komentarz

  1. odwidziałbym Szwecję, w sumie tak daleko nie mam, na prom i bach, jestem ;) tym bardziej, że teraz czytam Millenium i również z tego względu odwiedziłabym tamte strony

    OdpowiedzUsuń
  2. Byłam kiedyś w Szwecji ;D na 5 minut ;D czyli wyjscie na ląd i wrócenie na prom ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja nigdy nie byłam za granicami Polski :(

    OdpowiedzUsuń
  4. piękne widoki!
    za granicą nigdy nie byłam,a do samolotu na pewno bym nie wsiadła z własnej woli :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale ładne widoki :) Ja za kilka dni wybieram się do Londynu więc na pewno podzielę się również foto-relacją :)
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. 3 tys. na tydzień... Marzenie w Polsce :D. Świetne zdjęcia :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach! Zeby u Nas choć ten tysiąc był na tydzień......ale cóż, trzeba wrócic na ziemię :)
    W Szwecji nigdy nie byłam ale słyszałam , że to piękny kraj. Odpoczywaj ile się da i zbieraj nowe doświadczenia i wrażenia oraz zdjęcia co byś nam później to i owo ślicznego pokazała ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne fotki.... boję się samolotów;/

    OdpowiedzUsuń
  9. nigdy nie leciałam samolotem :)
    super, ze są mili i uprzejmi, to tylko świadczy o kraju na plus ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o matko aż mi się zakręciło w głowie jak tam patrzyłam na tą fotkę z widokiem ze samolotu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. To ostatnie zdjęcie jest MEGA!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo zazdroszczę Ci lotu do Szwecji
    ja nigdy jeszcze nie leciałam samolotem niestety , albo stety :)
    ale tam pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie tak dawno mówiłaś o tym, że nigdy nie wyjeżdżałaś i roszę. Czasem wystarczy coś powiedzieć na głos...

    OdpowiedzUsuń

Jeśli masz coś ciekawego do powiedzenia - Mów! Jeśli nie - Zamilcz!
Na wszystkie komentarze odpowiadam :-)